Wyniki konkursu ,, W pamięci i w sercu” w 100 lecie urodzin św. Jana Pawła II

W wyniku przeprowadzonego, poprzez mobiDziennik, głosowania, w którym wzięło udział 37 osób wyłoniono laureatów oraz przyznano następujące wyróżnienia w konkursie, którego celem było upamiętnienie setnej rocznicy urodzin Św. Jana Pawła II – patrona naszej szkoły.

Uroczyste wręczenie dyplomów i nagród nastąpi podczas rozdania świadectw.
Kategoria praca plastyczna
MIEJSCE I
ex aequo
Zuzanna Szymla klasa V

Kategoria literacka

Miejsce I

Julia i Emilia Kliś klasa VI i III

,,Jan Paweł II – Karol Wojtyła”

NIEDALEKO PORĄBKI W MIASTECZKU WADOWICE,

TULILI CIĘ KAROLKU W RAMIONACH RODZICE.

18 MAJA 1920 ROKU, URODZIŁEŚ SIĘ W PÓŁMROKU.

BYŁEŚ GRZECZNYM DZIECKIEM I GRZAŁEŚ SIĘ ZA ZAPIECKIEM.

DO SZKOŁY CHODZIŁEŚ PILNIE, KOPAŁEŚ W PIŁKĘ SILNIE.

PRZED PIERWSZĄ KOMUNIĄ ZMARŁA TWOJA MAMUSIA,

I BYŁA SMUTNA TWOJA GĘBUSIA.

KAROLKU, ALE SIĘ NIE PODDAWAŁEŚ I NAUKI NA BOK NIE ODKŁADAŁEŚ.

W KRAKOWIE NA STUDIA UCZĘSZCZAŁEŚ, PYSZNE KREMÓWKI JADŁEŚ.

GDY WOJNA STRASZNA WYBUCHŁA TWOJA MODLITWA NIE WYGASŁA.

CIĘŻKO PRACOWAŁEŚ I NAWET NIE POMYŚLAŁEŚ,

ŻE CUD WIELKI SIĘ STANIE PAPIEŻEM ZOSTANIESZ NIESPODZIEWANIE.

PRZYBRAŁEŚ IMIĘ JAN PAWEŁ II, DLA ŚWIATA POSŁUGI.

WSZYSTKICH BARDZO KOCHAŁEŚ, NIKOGO NIE OSĄDZAŁEŚ.

PO ŚWIECIE PIELGRZYMOWAŁEŚ, ŚWIADECTWO WSZYSTKIM DAWAŁEŚ,

KAŻDEMU WYBACZAŁEŚ, W RĘCĘ RADOŚNIE KLASKAŁEŚ.

GÓRAMI SIĘ ZACHWYCAŁEŚ, CHOROBY OD SIEBIE ODRZUCAŁEŚ.

A GDY PAN BÓG ZABRAŁ CIĘ DO SIEBIE, TYŚ ŚWIETYM ZOSTAŁ W NIEBIE,

KOCHAMY CIĘ JANIE PAWLE DRUGI, NAWET GADAJĄ O TYM PAPUGI.

ŻE BYŁEŚ WSPANIAŁYM CZŁOWIEKIEM I POZOSTANIESZ NA WSZYSTKO LEKIEM.

Miejsce II

Maksymilian Szyjota klasa V

,,Św. Jan Paweł II w pamięci i w sercu”

Przyszedł na świat

Jak każdy z nas.

By kochać

co dobre

I co złe.

Przyszedł by świat się zmienił na lepszy

I stał się piękniejszy.

Pamiętam go z dłońmi złożonymi

I oczami zamkniętymi.

Jak klęczy w modlitwie, a w rękach trzyma różaniec

Bo to Boski posłaniec.

I pewnego dnia….

Wszystko się zmieniło,

Gdy konklawe się skończyło.

Na papieża został wybrany

Karol Wojtyła nikomu nieznany.

Pielgrzymował przez całświat

I rozsiewał słowa Chrystusa w nas.

I choć

był autorytetem dla świata,

Każdego człowieka traktował jak brata.

Nie ważny był kolor skóry, czy wyznanie

Miał do spełnienia ważniejsze zadanie.

Piękny przykład nam dał,

Dzięki niemu lepszy świat się stał.

Dla innych Papież,

A dla nas Polak, patriota.

Jak tylko mógł,

Wracał do swych kochanych gór.

By pojeździć

na nartach

lub pospacerować

Tu było jego miejsce

I zostawił tu swe serce.

Lecz inni też go potrzebowali,

Więc musiał wrócić

do swojej papieskiej Sali.

Całym sercem go uwielbiamy

I takiego na zawsze zapamiętamy.

Jego duch ciągle z nami będzie

I na każdym kroku i wszędzie.

Miejsce III

Natalia Grabska klasa V

,,Zasługa”

Wiatr niesie nad Watykanem biały dym,

Ludzie wołają ,, To jest Maryjny syn”,

,,Habemus Papam” Papież mówi sam,

Niech słyszą ludzie co chce powiedzieć nam.

 

,,Kto ma uszy niechaj słucha”,

W Ewangelii czytamy,

Pismo Święte na stole,

A pod głową puchowa poduszka,

Słyszymy dobrego duszka.

 

Nie łudźcie się ludzie, nie łudźcie się,

Że stare czasy były lekkie,

Lekkie jak puch z tej poduszki,

Lekkie jak płatki róż.

 

O nie, były ciężkie jak bryła żelaza,

Lub jak jarzmo co wół nie udźwiga,

Pod złowróżbnym cieniem nazistki,

Całe światło słońca gdzieś znikło.

 

Na szczęście Bóg upuścił gdzieś gwiazdę,

Która spadła na stos suchych liści,

Boża iskra miłości wieczystej,

Rozpaliła ogień nadziei.

 

Rozpada się żelazna kurtyna,

Wojna już dawno zakończona,

To wszystko zasługa Kościoła,

A szczególnie naszego Karola.

 

Wojtyła dziś sławne nazwisko,

Każdy wie kto je nosił i kiedy,

W czasach gdy kule świstały,

Duchowej nie było biedy.

 

Białe plamy ciągle i wszędzie,

Ogarniają czerwone wciąż wsie,

Zamglonymi oczyma,

Jakby to była ich wina,

Wpatrujemy sie w płomień zniczy,

Na placu Świętego Piotra

 

,,Totus Tuus” to znaczy cały twój,

Takie słowa w herbie widnieją,

Jakby ktoś w czasie wojny białą farbą,

Na murze namalował róży kwiat.

 

Tak to była wielka zasługa,

Wszystkich ludzi, Kościoła, Karola.